Nasze weekendowe wypady

W ostatni weekend polecieliśmy z mężem do stolicy Danii, Kopenhagi. Wykorzystaliśmy do tego noworoczne fajerwerki cenowe skandynawskich linii lotniczych SAS. Dzięki wyprzedaży udało się nam kupić po atrakcyjnych cenach bilety lotnicze SAS.Pierwszy raz byliśmy w Kopenhadze. Miasto zrobiło na nas ogromne wrażenie. Uważamy, że jest fascynujące i można je zwiedzać bez względu na porę roku.

Happy family at the pool

Osobiście od dziecka Dania kojarzy mi się z urodzonym pod Kopenhagą duńskim bajkopisarzem i poetą Hansem Christianem Andersenem. Symbolem i największą atrakcją stolicy jest znajdujący się w porcie posąg Małej Syrenki, będącej główną postacią jednej z najbardziej wzruszających baśni Andersena. Posąg ufundował zafascynowany historią Małej Syrenki Carl Jacobsen, syn założyciela browaru Carsberg.Kopenhagę ze względu na zwartą zabudowę najlepiej jest poznawać na piechotę. Nowy Port to najbardziej jej malownicze i charakterystyczne miejsce. Po obu stronach wąskiego kanału portowego ciągną się klimatyczne i tętniące życiem ulice. Pełno tu eleganckich restauracyjek, a w co niektórych dało się wyczuć marynarską atmosferę z poprzedniej epoki.Pełen zieleni, kwiatów, restauracji i kawiarni jest największy plac Kopenhagi, średniowieczny Kongens Nytorv. Znajduje się przy nim Królewska Akademia Sztuk Pięknych zajmująca pałac Charlottenborg. Stoi tu także pałac Thott i neorenesansowy Teatr Królewski. Na środku zdobi go piękna Smocza Fontanna i pomnik Andersena.W Kopenhadze jest bardzo dużo muzeów, galerii i zabytkowych kościołów. W jeden weekend nie sposób obejść wszystkie miejsca.

Wspaniałą, jaką odwiedziliśmy, jest galeria założona przez Carla Jacobsena. Skupia ekspozycje sztuki etruskiej, egipskiej, greckiej i rzymskiej. Znajduje się na jej terenie piękny ogród zimowy, który zdobi zbiór rzeźb oraz jest i sala, w której wiszą prace impresjonistów, m.in. van Gogha, Gauguina, Moneta i Cezanna.Kopenhaga jest bardzo zielona i ma wiele parków. Najpiękniejszym jest będący także nekropolią, Assistens Kirkegard, gdzie spoczywa m.in. wspomniany bajkopisarz. Jednak największą turystyczną atrakcją jest park rozrywki, czyli sławne Ogrody Tivoli. Stolica Dani ma największe w Skandynawii planetarium, jest tu też ZOO oraz akwaria krajobrazowe. Nie zdążyliśmy jednak do tych miejsc wejść. Za to mieliśmy szczęście zobaczyć przed barokowym pałacem królewskim Amalienborg uroczystą zmianę warty malowniczo umundurowanej gwardii Jej Królewskiej Mości.Wróciliśmy z Kopenhagi pełni pozytywnych wrażeń i z głowami pełnymi planów na przyszłe podróżnicze weekendy. Będziemy też mieli baczenie na promocje takie jak SAS, które jak zauważyliśmy od czasu do czasu się pojawiają.